Dodaj swój komentarz
Treść*:
Podpis*:

* - pola obowiązkowe
   
Geoblog.pl    Gotkiewicz    Podróże    Indyjska opowieść    Zakamarki
Zwiń mapę
2024
14
wrz

Zakamarki

 
Indie
Indie, Dehlī
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 6377 km
 
Motory oddane. Jaka ulga. Bez reklamacji, bez awarii. Przejechane do 2 tysięcy km I niezapomniane wrażenia zarówno z dróg górskich jak i z nieprzytomnego ruchu na pozostałych drogach. Tym bardziej, że nie ocieraliśmy się o śmierć. To śmierć się ocierała o nas. Stąd te siedem żyć które motocyklista musi mieć w Indiach. Kombinezon i rękawiczki zostawiam razem z motocyklem. Na Andamanach nie będę ich potrzebował. Zostałem w krótkich spodenkach, które mocno się rozpruły w kroku. Dobrze, że spodenki i majtki są w tym samym kolorze, to dziura nie rzuca się w oczy. Na bazarze kupuję od razu spodnie. Po krótkim targowaniu wychodzi jakieś dziesięć złotych. Jakieś naturalne włókna coś jakby len. Dwie głębokie kieszenie, wiązane w pasie, bordowe. Trochę w stylu chłop pańszczyźniany. Szybki posiłek w ulicznym namiocie za 150 rupi i bierzemy tuktuka, który wozi nas po atrakcyjnych miejscach Delhi. Uzgodniona cena 1200 rupi która i tak potem ulegnie zmianie. Najpierw zwiedzamy jakiś grobowiec w stylu Taj Mahal. To znaczy Artur zwiedza bo jak zobaczyliśmy że Indusi płacą 40 rupii a turyści 600, to wysłaliśmy Artura na zwiedzanie. Potem jakaś świątynia lotosu. Tu nie trzeba płacić, więc idziemy wszyscy. Upał, wszyscy w kolejce i tradycyjnie trzeba zdjąć buty przed wejściem do świątyni. Więc idziemy na bosaka gdzie swój ślad odcisnęły tysiące ludzi przed nami. Baza grzybów została zaktualizowana. Mamy już dość tego miasta, hałasu i upału. Szukamy hotelu a po drodze tradycyjnie kupujemy flaszkę. Pod hotelem kierowca chce 2500 rupii. Dostaje dwa i się rozstajemy. Odjeżdża z naszą flaszką która została w bagażniku. Czyli jednak wyszedł na swoje. Jeszcze tylko hotel gdzie dzięki talentom Michała udaje się zejść z ceną z sześciu tysięcy do trzech. Idę przeprać ubranie.
Sprawdziliśmy rychło w czas statystykę wypadków w Indiach. Codziennie jest ich ponad 1200 a z tego prawie pięćset osób w nich ginie. Czyli mieliśmy szczęście. Dziś będziemy oglądać tych, którzy go nie mieli.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (1)
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
Gotkiewicz
Zbigniew Gotkiewicz
zwiedził 9% świata (18 państw)
Zasoby: 99 wpisów99 128 komentarzy128 972 zdjęcia972 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
03.09.2024 - 02.10.2024
 
 
01.01.1970 - 01.01.1970
 
 
28.03.2023 - 28.03.2023